piątek, 11 grudnia 2015

Symbol graficzny i jego życie.

"To musi być coś , co ludzie z różnych środowisk rozpoznają automatycznie ..."

Fotografia:
‘It needs to be something that people from different backgrounds can recognise automatically’
… Jean Jullien’s adaption of Holtom’s symbol .
Photograph: Stephane Mahe/Reuters

Po ostatnich tragicznych wydarzeniach w Paryżu francuski grafik Jean Julien,
zaadoptował znany nam od lat piktogram symbolu walki o pokój.
Wewnętrzne linie Pacyfy skorygował tak, aby kojarzyły się
z graficznym przedstawieniem symbolu wieży Eiffla.

Dodał trzy krótkie pociągnięcia pędzla - dwa u podstawy
i przedłużenie pionu tak, że przeciął obręb koła.

Stworzył tym nowe horyzonty interpretacji myśli zawartej w tym symbolu.

Piktogram został błyskawicznie przyjęty przez społeczność światową
To jest najbardziej spektakularna adaptacja w 60-letniej historii tego symbolu.

Nowy znak jak na razie nie ma zarezerwowanych praw autorskich.
Miejmy nadzieję, fakt ten pozostanie niezmiennym.
Za przykład niech służy historia pierwowzoru stworzonego przez
brytyjskiego projektanta Geralda Holtoma, który nigdy nie rościł sobie
praw autorskich, czyniąc ten znak swobodnie dostępnym dla ludzkości.

Tekst ten powstał na podstawie inspiracji artykułem
zamieszczonym na łamach The Guardian dnia 28.11.2015 r.

Oryginalny post z autorskim symbolem znajduje się na Twitterze: https://twitter.com/jean_jullien

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz